Postaw na sport
Jerzy Stręk
Sportowiec
Home«
Sylwetka«
Aktualności«
Kariera«
Drużyna«
Galeria«
Księga gości«
Sponsorzy«
Wyniki/Zawody«
Kontakt«
Aktualności
Niedziela 11.05.2008
Witam
Ostatnie kilka tygodni scigałem się na 3 maratonach, matura była ograniczeniem ale zostały mi już tylko ustne:) Na pierwszym maratonie tj Murowana Goślina byłem 5 opne i 4 M2, jednak przez dyskwalifikacje Roberta , wskoczyłem na 4open i 3 M2.
Trasa o tyle cieżka ,że nie było gdzie odpocząc, byłem sparny jak małpa po wysciguu. po akcji 3 "vitessów" odpusciłęm już totalnie. Weekned był pozytywny, dzień wczesniej rozgrzewka w 220 konnym TT- także poziom adrenlainy odpowiednio podniesiony:D
01,05 - Karpacz - defekt nóg, nie chciało sie krecic , przez mature trenowałem bardzo słabo, także nie chciała się noga krecic, Dojechałem 18 open, 16 M2- daleko!!!
Bardo 10,05- trasa konkretna, szybka, ekstra zjazd na końcu - " droga krzyżowa" szkoda ,że taki krótki , bo aż chciało by się powariować. Po starcie wiedziałęm już ,że nie jest tak jak bym chciał, ale tragedi też nie było. Pierwszą godzinę jechało mi się jako tako tako, doppiero w drugiej zaczołęm coś jechać i przechodzić kilku zawodników. Jechałem tak z Kubą Danielskim, kiedy nagle wylądowaliśy w czarnej dupie razem z Kubą Osuchem, Kacprem i zawodnikiem silesi. Zgubiliśmy trase, ale już było po fajerwerkach. Wrociliśmy na trasę, ale starcilismy ok 10 pozycji, ale meta była juz za 5km więć dużo nie nadrobiłem. w sumie dojechałem 22 open i 15 m2. Szkoda , bo mogło być w miare i w końcu jakoś sensownie wjechać na mete.
Czwartek 17.04.2008
Cytadela i Puszczykowo XCWitam!
Ostatnie 2 niedziele scigałem się na wysćigach z serii Thule CUP.
6,04,2008 na Cytadeli pierwsze moje przetarcie w sezonie. Do startu przystapiłem z marszu, wypełniałem dalej swój plan, przez co na starcie nie stałem świeży.
Wyscig ukonczyłem na 10 pozycji, nie tak ,żle jak na pierwszy wystep w elicie i duze zmecznie. 13,04,2008 - Puszczykowo 9 miejsce , mogło być lepiej, ale ... chyba straciłem motywacje jak jechałem w pojedynke do mety. Wyscigi oceniam w miare dobrze, nie jest zle jak na zmecznie , który opisałem wyżej.
natępny start w niedziele w Murowanej Goślinie - mam nadzieje ,że noga się bedzie krecic i rower wytrzyma:)
pozdrawiam
Niedziela 02.03.2008
Co u JurkaWitam
Po kilku tygudniowej przerwie w prowadzeniu strony postanowiłem coś naskrobać.
Te silne wiatry w tym pomogły - nie stety, przez co czekają na mnie dzis rolki.Do końca listopada roztrenowywałem się , w grudniu ogolnorozwojówka , niestety byłem chory prawie 2 tygodnie i moje przygotowania poszły na marne.Styczen kiedy to załapałem fazę na trening - znowu sie rozchorowałem - tydzien w łozku. Jednak jestem dobrej mysli i mam nadzieje ,że dużo te choroby nie zniszczyły.
Pod koniec stycznia scislej 29 - w moje urodziny:) pojechałem na zgrupowanie do Zakopanego , gdzie starałem sie odbudować forme z przed choroby.Po powrocie z obozu 9 luty - zaczołem trenować już normalnie i tak trenuję do dziś - nie stety dzisiejsza wichura zepsuła mi plany.
Po za tym w roku 2008 dalej bedę reprezentował ...
Poniedziałek 08.10.2007
Witam
Po dosyć długiej przerwie coś naskrobie! Zyje, w przyszłym roku matura i orlik- generalnie bedzie wesoło:) Od 3 tyg już sie roztrenowuje, aby od listopada zacząc prace na sezon 08. W sumie przez te 3 tyg byłem 2 razy na rowerze tj. maraton w lesznie i wyscig w wagrowcu. Polanica - maraton fajny, ale po chorbie wogole nie miałem mocy - na pierwszym podjedzie byłem już zagotowany, nie miałem tez odpowiedniej motywacji, aby walczyc ze sobą. Także potraktowałem start na luzie, bardziej bede pamietac to co sie działo po maratonie:)
Leszno - bardzo pochwale organizatorów, ich pierwszy maraton, ale spisali sie bardzo dobrze- z nich powinni brac przykład panowie G. obywdu cyklów BM.
Do Leszna spakowalismy sie w 3 auta, na starcie Wojtek zapowiedział walke ( no nawet radio było i przeprowadzało ...
Piątek 07.09.2007
Witam
Przez ostatnie tygodnie byłem na trzech wyscigach, niestety bardzo słabych w moim wydaniu.
Przesieka, fajna trasa, nie stety nie miałem wogole siły jechac ( zbyt mocno trenowalem i byłme przemeczony przez ok 3 tygodnie), po za tym ,że spałem 2h - dzieki chłopaki:] Trasa fajna podobała mi się, 2 mosty srobiły swoje oraz fajne zjazdy. A i jeszcze dostałęm 15 min kary za wymiane pogladaów :) także zawody ukonczylem na 87 miejscu:) Szczawno Zdrój - trasa bardzo wymagajac technicznie jak i kondycyjnie, krótka 3km petla dawała w kosc, ja nie stety nie miałem nogi i startowałem z ostatniego rzedu, ale to zadna wymowka jak nie ma nogi, miał byc wynik, a była kaszana i dojechałem 25...
Poznan - na ten maraton forma jako tako wróciła. Czułem sie dobrze, na starcie stałem w 1 sektorze, ale przede ...
[1] 2 3 4 [Następne] 
KSIĘGA GOŚCI
Loxiu-Coxiu
Widzisz... juz coraz lepiej... 3 miejsce to fajna sprawa ale też dopiero początek. Napierdalamy dalej ;) No i wiesz... wdzianko masz całekiem w pytke słonia... ;) Wykorzystaj to...gdyby nie ono nie małbys tysiące zdjęc i fanek ;)
SONDA
Co będziesz robić w Zime???
będe targać i tyrać na sezon 08 w pocie czoła
będe pił wodke i imprezował
będe sie uczył ,żeby byc madry bo w MTB słabo płacą
będe iście i szlachecko się opie***lał
będe pić wodke, targać i imprezował!
wyjade na majorke trenowac, wroce w marcu i bede napierał
Jerzy LOSOWE ZDJĘCIE
Stręk POLECAM STRONY
LICZNIK WEJŚĆ
Ilość wizyt:
28942
Ilość odsłon: 48419
Strona prowadzona jest w serwisie www.LudzieSportu.pl - postaw na sport © LudzieSportu.pl
Jerzy Stręk - strona główna